“Fundacja” to najstarsza ze słynnych serii science-fiction, jednak przez niemal 60 lat, jakie minęły odkąd Isaac Asimov napisał jej pierwszą część, nic nie straciła ze swojej magii, a poruszane w niej tematy, takie jak walka o władzę, manipulacja historią i uzależnienie społeczeństw od technologii, wydają się dziś być jeszcze bardziej aktualne niż wówczas. Początkowa wersja całej historii “Fundacji” miała zresztą stanowić odwzorowanie “Dziejów upadku imperium rzymskiego” Edwarda Gibbona w realiach science-fiction. Oryginalny cykl składa się z siedmiu tomów. Trzy kolejne, rozwijające wątki zawarte w ostatniej z napisanych, lecz chronologicznie uprzedzającej wydarzenia przedstawione w pierwszej części serii, dopisane zostały przez innych pisarzy już po śmierci. Wielu ujmuje również “Fundację” w szerszym kontekście twórczości Asimova, jako część szesnastotomowej “Historii Przyszłości”, na którą składają się jeszcze cykle “Imperium Galaktyczne” i “Roboty”. Koncepcja wszechwładnej Fundacji stała się inspiracją dla George’a Lucasa, autora “Gwiezdnych Wojen”. Sama powieść jednak, pomimo podejmowanych przez wielkie hollywoodzkie wytwórnie prób zmierzenia się z nią, wciąż nie doczekała się jeszcze ekranizacji.
Na całym świecie sławni ludzie wielkie korporacje czy na najbardziej rzucającym się w oczy przykładzie najsławniejsze markowe sklepy odzieżowe inwestują w rozwój swojego wyglądu fundując sobie sesje wizerunkowe. Sesje te prowadzi się bez ograniczeń w oparciu o ideę specjalnie wynajętego fotografika który w specjalnie skompletowanym przez siebie studio bądź w plenerze, dobranym specjalnie na potrzeby […]
